piątek, 10 maja 2013

szalona wrocławska międzyegzaminacyjna wiosna :D

Szalona - bo rano zanosi się na deszcz - wychodzę na egzamin w koszuli i marynarce, wracam w upalnym słońcu, okropnie zgrzana, wracam i marzy mi się w związku z tak śliczną pogodą wylegiwanie na kocyku na trawie, Jordan wraca dziś wcześniej z pracy - niestety w między czasie robi się znów chłodno i pochmurno, dziś przynajmniej nie padał grad jak wczoraj. Dlatego szalona wiosna :D
A międzyegzaminacyjna - dla niewtajemniczonych dziś zdawałam medycynę sądową (wyniki we wt), a we wtorek zdaję onkologię. Dziękuję kochani za wasze wsparcie i kciuki :**
Wrocławska niezmiennie - wczoraj w ramach relaksu przed egzaminem i oglądania twórczości tatuażysty na pewnej znajomej ręce, odwiedziłam nową knajpkę Giselle na Szewskiej - bardzo przyjemne, małe wprawdzie i nie za tanie, ale z bardzo delikatnym klimatem :) I mają u mnie mega plusa za mój ukochany cydr - tym razem połasiłam się na smak agrestowy, który niestety po przeczytaniu składu na opakowaniu okazał się mieszaniną cydru jabłkowego i gruszkowego. Swoją drogą nie wiedziałam, że połączenie jabłka i gruszki daje agrest :D Jakich to się ciekawostek człowiek w życiu dowiaduje :P

A dzisiejszy zestaw kojarzy mi się nie wiedzieć czemu z Francją :D
Park za wrocławskim domem Jordana - chwilę przed deszczem :D Sh jak zawsze rządzi - ostatnio mam fazę na chustki z sh :D





tu Jordankowe pomysły fotograficzne :D

32 komentarze:

  1. Jestem zachwycona Pani blogiem. Stylem, inteligencją. Moim marzeniem jest medycyna... Jednak nie jestem z dużego miasta i w najlepszym liceum w mojej okolicy niem uda mi się zdobyć nawet paska. Życzę Pani powodzenia i bardzo mocno trzymam kciuki Pani Doktor !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)

      A co do marzeń - spełniają się, kiedy człowiek bardzo czegoś pragnie i usilnie do tego dąży. Moja Jelenia Góra nie jest jakimś dużym miastem - do Wrocławia na studia zostałam rzucona na głęboką wodę i pierwsze parę lat czułam się tu jak za karę - ale przetrwałam i nie uciekłam tylko dlatego, że wiedziałam po co to robię i jak bardzo marzę, żeby zostać lekarzem. I jeszcze miesiąc, 4 egzaminy i UDA SIĘ :D
      Mam nadzieję, że Tobie również się uda - marzenia są od tego, żeby je spełniać - potrzeba tylko dużo silnej woli, chęci do nauki w tym przypadku - pasek w liceum zawsze można mieć, jak tylko człowiek trochę przysiądzie :) A potem tylko dobrze napisać maturę, dostać się na jakąkolwiek medyczną w kraju, stracić 6 lat w książkach, 6 lat pozbawione życia, weekendów, 6 lat pełne nauki i wyrzeczeń, żeby tylko wreszcie dojść do upragnionego celu :D Trzymam kciuki i pozdrawiam :*

      Usuń
  2. bardzo podoba mi się Twoja chustka, bluzka i spodnie! i bardzo fajne miejsce na zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  3. no daj spokoj z tą pogodą! Jak się ubiorę to za grubo, jak w sam raz, to łapie mnie deszcz i wracam mokra :) śliczna z Ciebie kobieta wciąż to powtarzam :) a egzamin na pewno do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również nie słyszałam nic o takim połączeniu, jak widać człowiek uczy się całe życie :P

    aleś Ty szczuplutka! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah ta pogoda wciąż płata nam figle i nie wiadomo jak się ubierać, ale najważniejsze że czapki i płaszcze zimowe można już pochować. Mam taki sam szal ;-)

    Obserwuję i zapraszam do siebie
    http://www.kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. pogoda leci w kulki;p Trzymam mocno kciuki za wyniki i życze jak najwyższych:)
    Chusta jest śliczna. Podoba mi się!
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna chusta. Ja nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w sh. U mnie są nie za ciekawe a zresztą, w tym małym miasteczku nie ma co się wybierać, bo było by za dużo gadania..

    Powodzenia życzę ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie tak mają, że lubią gadać, ale nie ma co się nimi przejmować, a sh są od tego, żeby do nich chodzić i wynajdywać perełki, bez względu na to co mówią inni :D
      pozdrawiam :*

      Usuń
  8. U nas wczoraj deszczownie , dzisiaj słonecznie ; ))
    Ładny sweterek , bluzka , apaszka... WSZYSTKO ! ♥
    Obserwujemy ? Czekam na odpowiedź.; ))
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna chusta, i te marynarskie paski ...:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Też uwielbiam chustki z sh :) Wyglądasz świetnie!
    Ruda Frela

    OdpowiedzUsuń
  11. o tak, rzeczywiście piękna chusta! jak patrzę na te wasze zdobycze z sh to aż sama mam ochotę na zakupy! szkoda, że nie widać bardziej kolczyków, bo wydają się być bardzo ciekawe! :)

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny zestawik a zwłaszcza ta chusta:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Medycyna sądowa musi być inspirująca. Ja chcę zostać psychiatrą, ale zobaczymy jak to wyjdzie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądasz. Powodzenia na egzaminach! :*
    http://zycie-przyjazn-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. jaki ładny outfit :)
    Pozdrawiam - Rosa

    OdpowiedzUsuń
  16. aaaa ! Masz świetne nogi ! aaaa

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny zestaw, świetne jeansy :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zarąbiste to czwarte zdjęcie :)
    A ciuchy z sh też kocham, są najlepsze, niezłe perełki można tam znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny masz ten sweterek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny zestaw, idealny na wiosenne dni i spacer. A do tego chustka jest świetna:) i hmm może się wybiorę do tej knajpki na cydr :)

    http://stylelovely.com/mimundonormal

    OdpowiedzUsuń
  21. Jabłko + gruszka = agrest? :P No co Ty, ale jaja nie wiedziałam :P.

    Ślicznie wyglądałaś i na pewno jutro będziesz miała co oblewać ;).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam wiosnę, a twoje zdjęcia są właśnie jej pełne <3 ;) niesamowite!
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. otoczeni kojarzy mi sie z drogą prowadzącą do Puszczy Białowieskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Te Twoje pomysły są całkiem całkiem :D Ja jakoś w chustkach się odnaleźć nie mogę ... Za to Ty wyglądasz super :))
    Obs.

    OdpowiedzUsuń

stat4u