sobota, 2 marca 2013

nareszcie - wiosna :))

Nareszcie zrobiło się dziś wiosennie - śliczne słońce, błękitne niebo - idealna pogoda na spacer :)

Sobotę zaczęliśmy od wyprawy na wrocławskie bielany i zakupów tanich butów w auchan - niewiele brakowałoby a dostałabym oczopląsu od nadmiaru butów :D ostatecznie zdecydowałam się na klasyczne czarne baleriny, marzyły mi się jeszcze łososiowe - ale niestety nie było już mojego numeru :( Jordan wziął czarne tenisówki.

Potem spacer w moim ulubionym Parku Południowym - niestety wiosnę czuć tylko w powietrzu, przyroda jeszcze nie zdążyła się obudzić do życia. Stąd w tle jeszcze dosyć szaro i jesiennie. Jeśli chodzi o strój to nie jest specjalnie kreatywny - kurtka jest idealna na spacery, szalik miętowy jest moim ulubionym szalem, a buty są mega wygodne :D

Potem szybkie zakupy i pomysł na obiad, czyli smażony filet ze śledzia na szpinaku. Ale o tym zaraz-najpierw zdjęcia ze spaceru :)









Wracając do śledzia - filety skrapiamy sokiem z cytryny, następnie odstawiamy na 5 min. potem przyprawiamy solą, pieprzem ziołowym, a od strony skórki sypiemy pieprz cytrynowy. Następnie obtaczamy w mące i wkładamy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy około 7-10min. z każdej strony. W między czasie przygotowywałam szpinak i gotowałam ziemniaki. Szpinak wrzuciłam na patelnię, przyprawiłam solą i pieprzem, dodałam kilka ząbków czosnku i na koniec kilka łyżek śmietany.
Rybę podałam na szpinaku, do tego ziemniaki, i opcjonalnie na talerzu jeszcze kawałek cytryny :)
Super obiad :)



tu Jordan mnie złapał w kuchni :D




PS. Koncert Matisyahu był niesamowity :D Jeśli kiedyś będziecie mieć okazję-to bardzo polecam :)
Nie jestem fanką reggae, to był mój drugi koncert reggae w życiu, ale naprawdę bardzo mi się podobało :) Muzyka była bardzo różnorodna, od elektroniki, przez rock do hip-hopu. No i oczywiście reggae :D Matisyahu jest niesamowitym gościem - ma super głos, śmiechowo się rusza na scenie, a go tego jest mega szalony. Zobaczcie fragment bisów - Matisyahu
Świetny i niezapomniany wieczór :D
A tu mój strój i super toaleta w kawiarni hali ludowej :D
Sukienka z placu na dworcu Świebodzkim - za 5zł (dla niezorientowanych - najlepszy niedzielny targ we Wrocławiu, na który również wybieram się jutro :)



24 komentarze:

  1. rzeczywiście wiosennie... tak na to czekałam! :)
    ej, ja tu jestem głodna a Ty żarcie wrzucasz...
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję udanego weekendu, w czasie posesyjnej regeneracji warto sobie taki zafundować. Także niezmiernie cieszę się, że wiosna zmierza ku nam wielkimi krokami i będzie można wszelkie ciężkie materiały rzucić w odmęty szafy. Znakomite okulary, ale prawdziwą gwiazdą jest sukienka. Wielu mężczyzn stwierdziłoby, że jest ona idealnym przykładem kobiety, bo i piękna i ekonomiczna :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ładnie wyglądasz;))

    zapraszam w wolnej chwili http://wbrewzasadoom.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale bym sobie zjadła taka rybkę ;D
    śliczne zdjęcia :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby słonko i cieplej, ale wczoraj wiatr chciał mi urwać głowę ! A tajie jedzonko z sokiem z cytryny, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. na zdjęciach widzę wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ślicznie wyglądałaś na koncercie ! Chyba nie będę już więcej pisać o tym, wiesz co jest 5 :)Ja tez z niecierpliwością czekam na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi wietrzna Gdynia skutecznie uniemożliwia spacery.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mi smaku narobiłaś, o kurczę! Musze zjeśc jakiś owoc, żeby trzymać sie diety na lato!

    Cudowna ta sukienka, za 5 zł? Nie wierze :O

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mi się podoba ta Twoja sukienka :)). Ślicznie wyglądałaś :).
    A wiosnę u mnie też już pomału czuć :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  11. te biało czarne okulary są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że u Ciebie też słonko świeci- super <3
    masz piękny płaszcz, tzn. lubię takie kolory :)
    no i mega smaka mi narobiłaś.
    kochanie, ból stawów to u mnie normalka, wiąże się z moją chorobą :)
    całuję :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  13. you look super cute in that outfit, i loveeeeeeeeeee your sunglasses.
    http://rock4less.blogspot.co.uk/
    I am following you pls kindly follow back, thank you.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znoszę lączenia smaku ryby nawet z kropelką cytryny:D
    Ps. Obserwuję i bardzo serdecznie zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. tak, niestety mam bardzo zaawansowane RZS :(

    OdpowiedzUsuń
  16. masz genialną sukienkę! pasuje Ci do włosów :D
    też by mi się przydało wybrać się na małe zakupki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. i ja nie mogłam oprzeć się temu cudownemu słońcu i wyciągnęłam swojego Ukochanego na spacer :)) a i w sobotę gościł u mnie szpinak, tyle że z naleśnikami :) świetna sukienka kochana! ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. turystykę i rekreację ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. być może uczucie sukcesu bezcenne, ale wolę jednak nie ryzykować i zaliczyć sobie coś w innym terminie na spokojnie, niż pisać 3 czy 4 sprawdziany dziennie. bo przecież "jak termin już zajęty i nie mogę zrobić klasówki, to zrobię im kartkówkę czy sprawdzian z tej samej partii materiału". tak więc sama widzisz, jak nauczyciele nie powstępują fair, to czemu ja mam postępować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjna sukienka! Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń

stat4u